Św. Józef Sebastian Pelczar

„Wszystko dla Najświętszego Serca Jezusowego przez niepokalane ręce Najświętszej Maryi Panny”.

dewiza świętego Józefa Sebastiana Pelczara

Święty Józef Sebastian Pelczar

„Wszystko dla Najświętszego Serca Jezusowego przez niepokalane ręce Najświętszej Maryi Panny”. Oto dewiza świętego Józefa Sebastiana Pelczara, której był wierny przez wszystkie lata swojego kapłaństwa. Najdoskonalszym dowodem jego przywiązania do tych słów jest przykład życia, dzięki któremu został wyniesiony do chwały ołtarzy. Całkowite poddanie się Woli Jezusa było swoistą odpowiedzią na Jego niezmierzoną miłość, jaką pozostawił nam w sakramencie Eucharystii.

Józef Sebastian Pelczar urodził się 17 stycznia 1842 roku w podkarpackiej Korczynie. Był jednym z czwórki dzieci zamożnych rolników – Wojciecha i Marianny. Ojciec Józefa każdego dnia zajmował się prowadzeniem gospodarstwa. Był bezgranicznie oddany pracy na roli. Starał się zapewnić swojej rodzinie jak najlepszy byt. Mama z kolei była swego rodzaju artystką. Uwielbiała twórczość poetycką i muzykę. Wchodząc w świat poezji zapominała o wszystkich problemach dnia codziennego. Marianna Pelczar był niesamowicie pobożną kobietą. Każde z dzieci, jeszcze przed ich przyjściem na świat, oddawała przez ręce Maryi opiece Boga. Czyniła to, pielgrzymując do sanktuarium w Leżajsku. Ważnym elementem dnia w domu państwa Pelczarów była poranna i wieczorna modlitwa. Wojciech i Marianna uczyli swoje dzieci jak kochać Boga i być Jemu posłusznym. Atmosfera głębokiej wiary, w której dorastał Józef stała się silnym fundamentem do budowy jego dalszego życia.

Mijały lata, a Józef Pelczar zdobywał staranne wykształcenie. Marzył o zostaniu naukowcem, lecz po zdaniu matury w 1860 roku postanowił, że odda się Bogu na wyłączność i zostanie księdzem. Tak też się stało. W 1864 roku, mając 22 lat, Józef Sebastian przyjął święcenia kapłańskie. Od pierwszych dni swojej posługi dał poznać się jako znakomity spowiednik i wspaniały kaznodzieja. Służąc w pokorze wiernym, kontynuował swoją naukę.

W przeciągu dwóch lat uzyskał dwukrotnie tytuł doktora. Studiował prawo w Papieskim Instytucie św. Apolinarego i teologię w Collegium Romanum u jezuitów. Jednocześnie rozpoczął pisanie swojej książki noszącej tytuł „Życie duchowne, czyli doskonałość chrześcijańska”. Będąc w Rzymie na audiencji u papieża Piusa IX usłyszał słowa: „Wy macie wskrzesić ducha katolickiego i być jako świece płonące w ciemnym miejscu”. Było one dla niego inspiracją w momencie, gdy Polska zmagała się z ciężkimi represjami po kolejnym nieudanym zrywie narodowowyzwoleńczym, tj. po powstaniu styczniowym.

Po powrocie do kraju, ks. Józef bardzo ciężko pracował, posługując w kolejnych parafiach na terenie diecezji przemyskiej. W 1894 roku dał początek nowemu zgromadzeniu zakonnemu, które nazwał Zgromadzeniem Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego. Sercanki, bo tak potocznie nazywano ów zgromadzenie, zajmowały się prowadzeniem ośrodka dla najbiedniejszych dziewcząt. Głównym celem Zgromadzenia Sióstr Sercanek była służba bliźnim i szerzenie kultu Najświętszego Serca Jezusowego.

W 1899 roku ks. Józef Pelczar przeniósł się do Przemyśla. Dwa lata później, po śmierci ówczesnego biskupa ordynariusza, ks. Józef Sebastian Pelczar w wieku 57 lat został mianowany nowym biskupem i od 1901 roku rozpoczął posługę pasterską w diecezji przemyskiej, która trwała przez 24 lata.

Z upływem lat stan zdrowia biskupa Józefa Sebastiana Pelczara pogarszał się. Mimo to, nadal dzielnie opiekował się powierzoną mu porcją ludu Bożego. Niestety, 28 marca 1924 roku biskup Pelczar został wezwany do Domu Ojca Niebieskiego.

Beatyfikacja biskupa Józefa Sebastiana Pelczara odbyła się 2 czerwca 1991 roku w Rzeszowie, a kanonizacja 12 lat później 18 maja 2003 roku, w Rzymie.


Świętość w rodzinie – Czytanki na nabożeństwa majowe str. 18-19, Wydawnictwo Archidiecezji Przemyskiej 2024, redakcja ks. Grzegorz Czerwonka

Podobne wpisy