Korczyna to moje serce
Uczestnicy pielgrzymko – wycieczki pt. „Śladami św. J.S.Pelczara” odwiedzili 11 kwietnia m.in. Korczynę, miejsce urodzenia naszego patrona parafii św.Józefa Sebastiana Pelczara. Jest to pierwszy „rozdział” pt. „Korczyna to moje serce” z przygotowanej „Trylogii pelczarowskiej”.
Pierwszym punktem pielgrzymki był kościół w Korczynie. Po mszy o 6:30 spotkaliśmy się ks. prałatem Edwardem Sznajem. Jako proboszcz parafii pw. NMP Królowej Polski w Korczynie, sprawuje on opiekę nad sanktuarium świętego Pelczara, który jest korczyńskim rodakiem.
Pelczar urodził się w Korczynie 17 stycznia 1842 roku. Rodzicami przyszłego Świętego byli: Marianna z Mięsowiczów i Wojciech Pelczar – zamożny miejscowy gospodarz. Józef rozpoczął naukę w wieku 6 lat w korczyńskiej szkole parafialnej, skąd po dwóch latach trafił do rzeszowskiego gimnazjum.





Jeszcze raz wszyscy pielgrzymi dziękują ks. kustoszowi za spotkanie.
Następnie odwiedziliśmy Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego. Zgromadzenie to założył św. Pelczar wraz z bł. Matką Klarą Szczęsną. „Sercanki”.










Składamy serdeczne „Bóg zapłać” siostrom „Sercankom” za serdeczne i rodzinne przyjęcie pielgrzymów.
Na pielgrzymim szlaku były też Jaśliska i Daliowa. To w Daliowej bp. Pelczar jako ordynariusz diecezji przemyskiej, był właścicielem, użytkownikiem dóbr stołowych biskupstwa przemyskiego.



Biskup Józef Sebastian Pelczar postanowił wybudować w Daliowej, Międzylasami (nowsza nazwa Spalona), willę wypoczynkową dla siebie i swoich następców. Dom ulokowano obok stojącej juz leśniczówki, w której rezydował leśniczy lasów biskupich. Willę wraz z zapleczem gospodarczym zbudowano z drzewa. Był to bardzo piękny, okazały, piętrowy budynek, zbudowany w pięknej scenerii otoczenia i w specyficznym mikroklimacie. Do tego miejsca, Pelczar przyjeżdżał nie tylko na wakacje. Tu pracował, odpoczywał, tu też pod jego duchową opieką powstawało i rozwijało się Zgromadzenie Sióstr Sercanek. W czasie I-szej wojny światowej, przez pewien okres czasu, rządził stąd diecezją przemyską. Później (jeszcze w trakcie I-sze wojny światowej) budynek została zdewastowany i zniszczony. Następca św. Józefa Pelczara na stolicy biskupiej, nakazał rozebrać willę a drzewo uzyskane z rozbiórki polecił przeznaczyć na budowę willi biskupiej zwanej Anatolówka w pobliżu Brzozowa. Ołtarz z kaplicy domowej, konfesjonał oraz klęcznik pozostały na szczęście w okolicy a mianowicie zostały przeniesione do kaplicy Sióstr Sercanek w Jaśliskach. Tak samo do domu Sióstr przeniesiono kafle pochodzące z rozbiórki pieców będących na wyposażeniu willi.
Plac na którym stał dom, wyplantowano w ten sposób, że do dziś dnia można zakreślić obrys jego fundamentów wraz z werandą.
W miejscu tym, Biskup Józef Sebastian Pelczar spotykał się z ks. Bronisławem Markiewiczem (kapłanem, pedagogiem, działaczem społecznym i oświatowym, założycielem dwóch zgromadzeń zakonnych: księży michalitów i sióstr michalitek oraz zakładów wychowawczych dla ubogiej i osieroconej młodzieży a ściśle związanym z pobliskim Miejscem Piastowym). Tutaj doszło również do potwierdzonego historycznie spotkania Biskupa Pelczara ze współzałożycielką Zgromadzenia Sióstr Sercanek i pierwszą Generalną tegoż Zgromadzenia, Matką Klarą Ludwiką Szczęsną. (Za http://www.beskid-niski.pl)
W drodze powrotnej była wspólna rekreacja i odwiedzenie Cerkwi Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Węglówce to dawna cerkiew greckokatolicka, wzniesiona w 1898 w Węglówce.

Obok kościoła znajduje się Dąb Poganin – pomnikowy dąb szypułkowy. To drugi najgrubszy (po Dębie Chrześcijaninie) dąb w województwie.
Opracował i fotografował: Marcin Czyrek
Kolejny etap „Śladami św. J.S.Pelczara” – to 13 czerwca do Przemyśla pt. „Sufragan przemyski”. Zapraszamy, zapisy z wraz bezzwrotną wpłatą w przypadku rezygnacji u Kazimierza Walata.
