Moja I Komunia Święta cz. 2

fot. Marcin Czyrek

I Komunię Świętą przyjęłam w dniu 23 maja 1982 roku w kościele parafialnym pw. Św Apostołów Piotra i Pawła w Zagorzycach Górnych.

fot.: www.parafiazagorzyce.cba.pl


Pierwszą Komunię Świętą przyjęłam w dniu 23 maja 1982 roku w kościele parafialnym pw. Św Apostołów Piotra i Pawła w Zagorzycach Górnych. Był to czas trudny, bo był to okres stanu wojennego w Polsce, który został wprowadzony 13 grudnia 1981 roku, a o którym dzisiaj coraz mniej osób pamięta. Do I Komunii Świętej przygotowywał mnie ksiądz Jan Adamczyk. Nauka religii odbywała się poza szkołą, w prywatnym domu obok szkoły. Na zaproszenie księdza w części katechez uczestniczyli też nasi rodzice, mobilizując nas do nauki i dając nam wielkie wsparcie. Nie było egzaminu przed I Komunią Świętą. Na bieżąco ksiądz sprawdzał nasz poziom wiedzy, m.in. znajomość przykazań, formuły spowiedzi. Widziałam, że dla moich Rodziców Pan Bóg był bardzo ważny, a oni byli dla mnie wielkim przykładem i zachętą do dobrego przygotowania się do spotkania z Chrystusem. Kiedyś nawet zapytałam mamę, czy mogę przyjąć Pana Jezusa wcześniej. Do Sakramentu Pokuty przystępowałam 22 maja 1982 r. Zapamiętałam ten dzień na całe życie. Nie usłyszałam pokuty zadanej przez kapłana i nie zdążyłam poprosić o powtórzenie. Po Spowiedzi Świętej podeszłam do Mamy, która poradziła mi co mam zrobić. Podczas kolejnej Spowiedzi Świętej powiedziałam o tym spowiednikowi, który wszystko mi spokojnie wyjaśnił.


Dzień 23 maja był słoneczny. Zapamiętałam piękną zieleń pól i drzew. Do kościoła i z kościoła szłam z Rodziną pieszo około 4 km, częściowo przez las, wśród pól. Były to czasy i możliwości inne niż obecnie. Ubranie pierwszokomunijne otrzymałam po starszej kuzynce. W sklepach nie można było kupić materiału na sukienkę, butów. Wprawdzie ciocia, mieszkająca na Śląsku (to był lepiej zaopatrzony w towary region Polski), kupiła mi białe buty, ale były o kilka numerów za duże. Tylko takie były wtedy dostępne w sklepie. Po Mszy Świętej było skromne przyjęcie w domu rodzinnym z udziałem moich Rodziców Chrzestnych. Otrzymałam tego dnia drobne prezenty. To była dla mnie niespodzianka. Rodzice tłumaczyli mi, że prezenty nie są ważne, tym bardziej, że jest trudna sytuacja w kraju. Dodatkowo wielkim zaskoczeniem były odwiedziny księdza Katechety, który w godzinach popołudniowych przyszedł do naszego domu. Zapytał, dlaczego tak cicho jest w domu i zainicjował śpiew pieśni Maryjnych.

Agata Ślusarczyk i ks. Jan Adamczyk / archiwum autora tekstu


Ksiądz Kanonik Jan Adamczyk (ostatnio proboszcz parafii pw. św. Kosmy i Damiana w Męcinie Wielkiej) był radosny, ale i bardzo wymagający. Opowiadał o Panu Bogu w sposób przystępny do słuchania i zapamiętania. Lekcje religii prowadził też podczas spacerów z nami do lasu. Był lubiany przez dzieci i ceniony przez parafian. W mojej parafii posługiwał przez 6 lat i była to Jego pierwsza parafia po święceniach kapłańskich. Był bardzo zaangażowany w budowę kaplicy i punktu katechetycznego w mojej rodzinnej wiosce – Gnojnicy. W 2024 r. w związku z rocznicą mojej I Komunii Świętej planowałam do Niego zadzwonić. Nie zdążyłam. W dniu 16 czerwca 2024 r. odszedł do Domu Ojca. Księże Janie – dziękuję za zatroskanie o nasze wychowanie religijne i za przygotowanie nas do I Komunii Świętej.

Obrazek pamiątkowy I Komunii Świętej / fot. Agata Ślusarczyk

Tekst i zdjęcia: Agata Ślusarczyk

Klauzula: Kopiowanie, przetwarzanie, rozpowszechnianie tego materiału bez zgody autora jest zabronione.


Ksiądz Kanonik Jan Adamczyk urodził się 09.12.1953 r. w Szczucinie w rodzinie Michała i Marii zd. Szyndlar. Egzamin dojrzałości złożył w 31.05.1972 w Liceum Ogólnokształcącym w Dąbrowie Tarnowskiej.

Po maturze wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie, gdzie odbył studia filozoficzno-teologiczne. Święcenia kapłańskie przyjął w Tarnowie z rąk biskupa Jerzego Ablewicza w dniu 28 maja 1978 r.

Po święceniach pełnił następujące posługi: Zagórzyce 05.08.1978 – 25.06.1984 jako wikariusz, Zgórsko 26.06.1984 – 27.07.1988 jako wikariusz, Libusza 28.07.1988 – 14.05.1991 jako wikariusz.

Od 15.05.1991 pracował w parafii pw. św. Kosmy i Damiana w Męcinie Wielkiej jako proboszcz.

Zmarł w dniu 16 czerwca 2024 r., w 71. roku życia i w 46. roku kapłaństwa.

Ksiądz Kanonik Jan Adamczyk oprócz posługi duszpasterskiej w parafiach pełnił wiele funkcji kościelnych. Był dekanalnym wizytatorem katechezy oraz ojcem duchownym księży dekanatu gorlickiego.

Za swoją gorliwą posługę kościelną został odznaczony przez władze kościelne w 1991 r. godnością Expositorium Canonicale, a w roku 1998 otrzymał przywilej noszenia Rokiety
i Mantoletu.

Źródło: www.diecezja.rzeszow.pl

Podobne wpisy