Wspomnienie o śp. księżach Marcinie i Marku.
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą Zostaną po nich buty i telefon głuchy Tylko to co nieważne jak krowa się wlecze Najważniejsze tak prędkie że nagle się staje Potem cisza normalna więc całkiem nieznośna Jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy Kiedy myślimy o kimś zostając bez niego… Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą……
